Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) – jak wyjść poza błędne koło!

Odżywianie, Styl życia |
Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) – jak wyjść poza błędne koło!

Co najmniej 60% kobiet cierpi na PMS, który zwykle pojawia się około trzydziestego roku życia, chociaż może już wystąpić w okresie dorastania lub dopiero przed menopauzą.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego znano od czasów starożytnych, ale wiedzę o nim rozpowszechniono w latach osiemdziesiątych. Przyczynił się do tego artykuł w magazynie Family Circle, który mówił o comiesięcznym cierpieniu milionów kobiet.

Zainteresowały sie tym media i w ciągu kilku miesięcy PMS  stał się powszechnie używanym terminem.

PMS może się manifestować poprzez różnorakie objawy. Ważna jest cykliczność objawów. Kobiety, które śledzą występujące u nich objawy przez co najmniej trzy miesiące, często dostrzegają pewien schemat i są wstanie przewidzieć, w którym momencie cyklu objawy wystąpią.

Istnieje ponad 100 rozpoznanych objawów PMS. Każdy z tych objawów jest wynikiem obrzęku tkanek, który został spowodowany skomplikowanym współoddziaływaniem czynników emocjonalnych, fizycznych i genetycznych.

Najczęstsze objawy PMS

  • wzdęcia
  • ospałość / zmęczenie
  • skurcze w podbrzuszu / bóle pleców
  • dezorientacja /trudności z koordynacją
  • agresja/ depresja /niepokój / niestabilność emocjonalna
  • obrzęki / zatrzymanie wody
  • obrzęk i ból piersi,
  • napady obżarstwa / ochota na słodycze
  • nudności / omdlenia
  • bóle głowy/migreny
  • bezsenność
  • palpitacje (kołatanie) serca / uderzenia gorąca

Jeśli nie robi się nic w celu powstrzymania zespołu napięcia przedmiesiączkowego, z czasem objawy się nasilają. Najpierw objawy mogą pojawiać się na kilka dni przed rozpoczęciem menstruacji i znikają nagle wraz z nadejściem krwawienia.

Następnie stopniowo objawy zaczynają się pojawiać na dwa tygodnie przed miesiączką. Niektóre kobiety doświadczają całej masy objawów już podczas owulacji (!), po czym następuje tydzień bez objawów, a następnie objawy powracają na tydzień przed miesiączką.

Z czasem kobieta może mieć zaledwie kilka dni w miesiącu, kiedy nie występują u niej żadne objawy

W końcu nie da się już dostrzec schematu „dobrych” i „złych” dni. Kobieta ma poczucie, że praktycznie przez cały czas doświadcza zespołu napięcia przedmiesiączkowego – co niestety wykorzystywane jest jako „kosz na śmieci”, gdyż nikt nie jest wstanie zrozumieć, co się tak naprawdę dzieje.

Na zespół napięcia przedmiesiączkowego ma wpływ wiele czynników i dlatego należy go traktować holistycznie

W leczeniu PMS należy wziąć pod uwagę wpływ umysłu, emocji, diety, światła, ćwiczeń, związków, dziedziczności i bolesnych doświadczeń z dzieciństwa. Wszystkie te czynniki przyczyniają się do obrzęku tkanek i objawiają się na wiele różnych sposobów.

Cały zakres czynników żywieniowych przyczynia się do zespołu napięcia przedmiesiączkowego.

Badania wykazują, że kobiety doświadczające PMS mają niektóre z przedstawionych poniżej nawyków żywieniowych i cech fizjologicznych :

  • wysokie spożycie nabiału
  • nadmierne spożycie kofeiny w postaci napojów gazowanych, kawy i czekolady
  • nadmierne spożycie produktów, które w szybki tempie podnoszą poziom cukru, zwiększając tym samym poziom insuliny i powodując obrzęk tkanek
  • stosunkowo wysoki poziom estrogenów we krwi, często związany z niedoborem witamin z grupy B – które są niezbędne przy rozkładzie i dezaktywacji estrogenów w wątrobie
  • stosunkowo niski poziom progesteronu (hormonu, który równoważy estrogen)
  • dieta, która przyczynia się do zwiększonego poziomu prostaglandyny F2 alfa (prozapalnej) i zwiększonego poziomu estrogenów w połączeniu z niskim poziomem progesteronu
  • nadwaga, która może się przyczynić do zwiększonego poziomu estrogenów i PMS; tkanka tłuszczowa produkuje estron (jeden z estrogenów), przez co zwiększa ilość czynników zapalnych
  • niski poziom witaminy C i E oraz selenu – podobnie jak witaminy z grupy B wątroba potrzebuje tych substancji do prawidłowego metabolizm estrogenów
  • często występujący niedobór magnezu – przemożna ochota na czekoladę jest związana z niskim poziomem magnezu
  • brak ćwiczeń fizycznych – ze względu na naturalną tendencję do zastoju w okresie poprzedzającym menstruację należy w tym okresie zadbać o prawidłowe krążenie krwi! Siedzący tryb życia potęguje predyspozycje do zastojów.

Wielu kobietom zaleca się leczenie objawów PMS, które na dłuższą metę przestają być skuteczne. Leczenie obrzęków lekami moczopędnymi, bólu głowy lekami przeciwbólowymi, a niepokoju środkami na uspokojenie. Ignoruje się podstawę nierównowagi, która leży u podłoża PMS.

Przyjmując leki i nie rozumiejąc, że PMS wynika z głębszej nierównowagi, niczego nie nauczymy się od tej dolegliwości i nie wykreujemy zdrowia.

W przezwyciężeniu PMS kluczowym czynnikiem jest zrównoważona dieta:

  • nie spożywaj nabiału, szczególnie mleka, twarogu, jogurtów – pozostałości po hormonach i antybiotykach w mleku mogą stymulować kobiecy układ hormonalny w sposób, który nie jest dokładnie wyjaśniony. Antybiotyki, które podaje się zwierzętom hodowlanym, trafiają do łańcucha pokarmowego człowieka. Antybiotyki wpływają na metabolizm hormonów w jelitach i dlatego mogą podnosić ich poziom
  • ogranicz lub wyeliminuj spożycie wysoko przetworzonych węglowodanów – nadmierne spożycie węglowodanów, szczególnie rafinowanych takich jak ciastka, ciasta, chipsy, krakersy itd. zwiększa poziom cukru we krwi oraz poziom insuliny, czego wynikiem jest zwiększona ilość prostaglandyn prozapalnych
  • ogranicz spożycie czerwonego mięsa –  zawiera mnóstwo kwasu arachidonowego (AA), który u wrażliwych kobiet może zwiększyć obrzęk tkanek i skurcze macicy. Kupuj mięso tylko ze sprawdzonych źródeł – mięso również zawiera pozostałości sterydów składających się ze zwierzęcych żeńskich hormonów płciowych, które zakłócają cykl menstruacyjny u kobiet
  • wyeliminowanie rafinowanego cukru, produktów z wysoce oczyszczonej mąki i nienasyconych kwasów tłuszczowych trans
  • wyeliminuj lub znacznie ogranicz spożycie kofeiny
  • zadbaj o odpowiednią ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych – czyli omega 3 i omega 6 – Kwas tłuszczowy alfa- i gamma-linolenowy jest istotny w procesie wytwarzania podobnych do hormonów prostaglandyn PGE1 i PGE3 – substancje te, pomagają wyleczyć skurcze i bóle związane z nadmiarem kwasu arachidonowego i prostaglandyn prozapalnych PGE2
  • układ trawienny jest pierwszym etapem wytwarzania krwi, należy zatem szczególnie unikać posiłków, które osłabiają i wychładzają żołądek oraz śledzionę; trawienie opiera się na działaniu gorąca, odpowiednia ciepłota jest niezbędna do utrzymania prawidłowego krążenia krwi. Zimno powoduje osłabienie procesów trawienia i wywołuje zastój krwi!

Preparaty wielowitaminowe / mineralne, które pomagają metabolizować nadmiar estrogenów wątrobie

  • magnez
  • witaminy z grupy B
  • witamina C
  • selen
  • witamina E

Redukcja stresu

Kobiety, które praktykują jogę, medytację oraz inne metody głębokiej relaksacji są w stanie złagodzić wiele objawów PMS. Wszelkiego rodzaju relaksacja pomaga obniżyć poziom kortyzolu i adrenaliny we krwi, pomaga przywrócić biochemiczną równowagę m.in. redukując wytwarzanie czynników zapalnych. Istnieją liczne rodzaje medytacji, które się sprawdzają.

Refleksologia

Zabieg, który polega na uciskaniu konkretnych punktów refleksologicznych na uszach, dłoniach i stopach, także znacznie łagodzi objawy PMS

Wykonywanie aerobowych ćwiczeń

Przez co najmniej 30 minut, 3 razy w tygodniu – wystarczy energiczny spacer. Tego typu ćwiczenia łagodzą wiele przed menstruacyjnych objawów, zwiększają także poziom endorfin, które pomagają ciału radzić sobie z dolegliwościami.

Naturalna terapia progesteronowa

Naturalny progesteron w połączeniu ze zmianą stylu życia często znacznie łagodzi objawy PMS. Estrogeny i progesteron są neuroprzekaźnikami i wpływają na nastrój. Estrogeny jeśli nie są równoważone przez progesteron, nadmiernie stymulują układ nerwowy. Natomiast kojarzony ze spokojem progesteron relaksuje ośrodkowy układ nerwowy, więcej nt progesteronu czytaj Progesteron – jak wspierać swoją równowagę hormonalną

Ta terapia świetnie się sprawdza u kobiet, które doświadczają częstych zmian nastroju, zaczynających się tuż po owulacji i kończących się wraz z pojawieniem krwawienia. Takie kobiety mówią, że czują się świetnie, aż nagle, po kilku godzinach nadchodzi „czarna chmura”. Gdy zaczyna się okres, mają wrażenie, jakby „zapaliło się światło”. Jest to opis biochemicznej zmiany zachodzącej w umysłach i ciałach kobiet, zmiany, która nie jest „w ich głowach”, ale jest jak najbardziej rzeczywista!

Ważne jest, aby dostarczyć progesteron zanim zaczniesz doświadczać zmian nastrojów. Rozpoczęcie aplikacji progesteronu po wystąpieniu objawów często nie skutkuje.

Zioła

  • shatavari – łagodzi PMS, wzdęcia i drażliwość; jest doskonałym źródłem cynku, wapnia jak również witamin B – komplex (w tym kwasu foliowego). Zawiera również naturalne związki roślinne  – niesteroidowe glikozydy, saponiny steroidowe i B-sitosterol.
  • niepokalanek – owoce niepokalanka są ziołowym środkiem, niwelującym większość objawów PMS (zmiany nastroju, zmęczenie, napięcie, ból pleców, skurcze w obrębie brzucha i inne zaburzenia). Doskonale radzi sobie z bólem i obrzękiem piersi.
  • dziki pochrzyn – jest jednym z najszerzej wykorzystywanych ziół do niwelowania problemów wywołanych nierównowagą hormonalną m.in PMS; jest ziołem które stymuluje wytwarzanie progesteronu
  • olej z wiesiołka – korzystnie wpływa na gospodarkę hormonalną kobiecego organizmu i w rezultacie poprawia samopoczucie, niweluje drażliwość i wahania nastroju, zmniejsza bóle piersi i uderzenia gorąca – łagodzi PMS; jest pełnowartościowym źródłem kwasu GLA
  • herbatka z nasion kopru włoskiego – wspomaga trawienie, usuwa wzdęcia oraz nadmiar zatrzymywanej wody w organizmie;
  • herbatka z liści malin – typowo kobiece zioło, wspiera i odżywia mięsień macicy co pomaga niwelować bóle pojawiające się przy PMS
  • herbatka z pączków róży – łagodzi napięcie w piersiach oraz harmonizuje objawy PMS
  • werbena i mięta – wspomagają trawienie oraz krążenie krwi
  • ziarna kakaowca – jest to doskonały superfood na czas przed miesiączką, zawiera bardzo duże ilości magnezu, który rozluźnia mięśnie oraz działa kojąco na nasz system nerwowy oraz jest źródłem seratoniny, która doskonale wpływa na nasz nastrój.

W fazie lutealnej – czyli od owulacji do menstruacji – kobiety są w największym kontakcie ze swoją wewnętrzną intuicją i z tym co w ich życiu nie gra – stąd łatwiej popadamy w drażliwość, nastroje melancholijne, wybuchy złości itp.

Mamy dostęp do tych części siebie, które zwykle są nieuświadomione i mniej osiągalne na innych etapach cyklu.

W istocie eksperymenty wykazały, że przed menstruacją prawa półkula mózgowa – związana z postrzeganiem intuicyjnym – uaktywnia się, podczas gdy aktywność lewek półkuli słabnie. Naturalnie stajemy się bardziej uważne na siebie.

Przed menstruacją zestrajamy się z tym, co jest w życiu najważniejsze. Jesteśmy bardziej skłonne do płaczu – a nasze łzy są zawsze związane z czymś, co ma dla nas znaczenie. Nasza uwaga kieruje się do wewnątrz.

Ostatecznie, gdy spróbujemy przyjrzeć się kwestiom emocjonalnym, leżącym u podłoża PMS, jesteśmy w stanie zmienić wewnętrzny poziom hormonów, bez stosowania hormonów zewnętrznych.

Badania naukowe potwierdzają, że nierozwiązane problemy emocjonalne mogą zakłócić rytm menstruacji i normalne środowisko hormonalne.

Ponieważ proces uzdrawiania emocjonalnych i psychologicznych napięć zmienia biochemię naszych ciał!

Wykorzystaj to. Spróbuj zacząć postrzegać czas przed menstruacją jako moment refleksji, odnowienia i skupienia na własnych potrzebach a nie jako przekleństwo!

sprawdzone preparaty na kobiece dolegliwości znajdziesz w sklepie Women’s Matters

Proszę podziel się tym artykułem z innymi Kobietami! Wspierajmy wzajemnie swoją kobiecość 🙂

źródło: Dr Christiane Northrup Ciało kobiety, mądrość kobiety; Rosemary Gladstar Herbal Healing for Women, rozanki.li



5 komentarzy do “Zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS) – jak wyjść poza błędne koło!”

  1. Imperium Kobiecości

    10.01.2017

    Czyli jak ze wszystkim trzeba zadbać o zdrowe odżywianie się i ruch 🙂
    Bardzo ładna strona:-)

    Pozdrawiam,
    Ania

    • women

      10.01.2017

      Tak! Jest to podstawa. Nie jest banałem stwierdzenie – jesteś tym co jesz – albo nawet jesteś tym co wchłaniasz :)!
      Dziękuję!

  2. EGarlicka

    11.01.2017

    zioła stosowane w ten sposób, spożywanie mniej lub bardziej losowo wybranych elementów z listy powyżej to wstęp do nieprzewidywanych interakcji. a co z wpływem na inne przyjmowane leki? to pomijany i niedopowiedziany aspekt stosowania leków #naturalnych. co innego zdrowe, racjonalne odżywanie, aktywność fizyczna i wsparcie (=zrozumienie i cierpliwość) męża, rodziny…

    • women

      11.01.2017

      Dziekuję za komentarz. Zgadzam się w 100% odnośnie prawidłowych, zdrowych nawyków żywieniowych oraz aktywności fizycznej – dlatego też zaznaczyłam wyraźnie te aspekty we wpisie 🙂 i to na początku 🙂 Ruch przeciwdziała zastojom, poprawia krążenie, pomaga nam wytworzyć endorfiny. Odpowiednie żywienie również nie obciąża ukl pokarmowego, właściwie wzmacnia i porusza krew. A co do wymienionych ziół – to są sugestie nie zalecenia. Wiele z tych sposobów stosowanych w medycynie ludowej 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *