Wyniki w porządku a Ty czujesz się źle? Poznaj przyczynę swojego złego samopoczucia!

Wyniki w porządku a Ty czujesz się źle? Poznaj przyczynę swojego złego samopoczucia!

Przewlekłe osłabienie, problemy z trawieniem, pojawiają się jakieś wypryski na skórze, cera zaczyna szarzeć, łapiemy ciągle jakieś infekcje, czujemy się coraz gorzej.

No nic. Pójdę do lekarza, zrobię wyniki – wszystko będzie jasne.

A po wizycie lekarz twierdzi, że wszystko jest ok, wyniki całkiem niezłe, dał jakiś magnez na wzmocnienie i to by było tyle w temacie.

Samopoczucie wcale się nie polepsza, zwiększamy tylko liczbę wspomagaczy – kawa, może jakieś tabletki przeciwbólowe bo np coraz częściej boli mnie głowa. I tak coś wypróżnić się nie mogę – to jeszcze coś na trawienie a może najlepiej na przeczyszczenie.

Za chwilę wkraczają ziółka na uspokojenie bo jakaś drażliwa się robię i coraz częściej płaczę.

Wyniki wciąż w normie. Moje samopoczucie coraz gorsze.

Miesiączki jakieś rozregulowane, bolesne, problemy z owulacją. Aż tu któregoś dnia – torbiel !  I to taka już całkiem okazała! Jak, skąd, dlaczego?
Przecież wyniki były w normie!

Znany scenariusz? Niestety, to początek góry lodowej.

Odtruwanie jest naturalnym procesem oczyszczania organizmu z toksyn, dokonuje się poprzez różne układy i narządy: wątrobę, nerki, wydalany kał, pot i mocz.

W dzisiejszych czasach zdolność naszego organizmu do odpowiedzi na czynniki zewnętrzne drastycznie spada. Wiąże się to z naszym trybem życia, żywnością przetworzoną, skażeniem środowiska, niewłaściwym odżywieniem organizmu oraz nieumiejętnością regeneracji.

Coraz częściej borykamy się z dolegliwościami, które kompletnie nie mają odbicia w naszych wynikach laboratoryjnych.

Wyniki są w porządku a my zwyczajnie czujemy się źle!

 

W 1955r niemiecki lekarz dr H.H. Reckeweg sformułował teorię zanieczyszczenia organizmu człowieka (homotoksykologia).

Wg tej teorii choroba jest wyrazem walki obronnych sił organizmu, sterowanych przez układ immunologiczny, z zewnętrznymi i wewnętrznymi toksynami. Reckeweg wyodrębnił 6 stadiów zanieczyszczenia organizmu.

Poziomy zanieczyszczenia organizmu wg dr Reckewega:

1. Faza wydalania

Fizjologia funkcjonowania organizmu – fizjologiczne wydalanie wszystkich rodzajów toksyn z tkanek w procesie przemiany materii

2. Faza reakcji

odpowiedz na toksyny – również te zewnętrzne;

organizm sam próbuje usunąć substancje patogenne poprzez reakcje:

  • podwyższona temperatura ciała, katar, kaszel, poty, biegunka, wysięk ropny

Wyglądamy zdrowo, ale zaczynamy odczuwać ciągłe zmęczenie, wyczerpanie zwłaszcza rano po przebudzeniu, łapią nas częste przeziębienia, pojawiają się wypryski skórne, trądzik, zalega nam śluz w drogach oddechowych – szczególnie odczuwamy to rano;

3. Faza przegrupowania dużej ilości toksyn

Niewielkie nagromadzenie toksyn w postaci otyłości pierwszego stopnia, lub odwrotnie – wychudzenia pierwszego stopnia, z powstawaniem nowych miejsc gromadzenia: tłuszczaki, włókniaki, kaszaki, polipy, cysty, torbiele, hemoroidy itp. Widoczny cellulit.

Do ciągłego zmęczenia dołączają bóle głowy i łamanie w kościach całego ciała, problemy trawienne – wzdęcia, nadkwaśność, bóle brzucha, zatwardzenia czy biegunki.

 

W tych trzech stadiach organizm jakoś radzi sobie z zanieczyszczeniami poprzez okresowe zaostrzenia, mające na celu usunięcie toksyn.

Jeśli mimo to do efektywnego wydalenia nie dochodzi (np. ciągłe zatwardzenia – blokują wydalanie toksyn poprzez jelito grube, osłabiony organizm, który nie jest wstanie wydalić toksyn) , to proces gromadzenia przechodzi w kolejne stadia, które charakteryzują się przedostawaniem się toksyn na głębsze warstwy do wnętrza komórek i uszkadzaniem ich.

Następnie, przy nagromadzeniu się toksyn, uszkodzeniu ulegają struktury wewnątrzkomórkowe – enzymy i geny. W tych stadiach aktywniej ujawniają się schorzenia dziedziczne i skłonności do nich.

Trzy pierwsze stadia można określić jako zanieczyszczenie tkankowe, kolejne trzy – jako zanieczyszczenie komórkowe.

 

4. Faza nasycenia

Objawy:

  • nerwica wegetatywna, migrena, przedwczesne przekwitanie, zaburzenia przemiany materii, osteoporoza, zespół przewlekłego zmęczenia, alergia;

Pacjenta uważa się za „symulanta” – badania laboratoryjne nie wykazują nieprawidłowości i my czujemy się coraz gorzej; w organizmie powstają spore ilości wilgoci, która zaczyna się przekształcać w śluz – którego organizm nie jest wstanie przekształcić i usunąć, często jesteśmy coraz słabsi;

5. Faza degeneracji – czyli uszkodzenia

Pojawiają się uszkodzenia wtórne:

  • zanikowy nieżyt nosa, niedowłady, zanik nerwu wzrokowego, deformacja organów wewnętrznych, kości i stawów

Patogen wnika coraz głębiej –  jest już na poziomie organów ; objawy stają się obiektywne, pojawiają się nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych;

6. Faza zezłośliwienia

Toksyny oddziałują kompleksowo – schorzenia onkologiczne.

Zanieczyszczenia dotyczą wszystkich struktur tj. tkankowych, komórek, substancji tj krwi, limfy, płynu międzykomórkowego.

 

Źródła przedostawania się toksyn do organizmu:

  • szkodliwe oddziaływanie środowiska zewnętrznego (zanieczyszczone powietrze, woda)
  • spożywanie żywności przetworzonej
  • nieprawidłowy styl odżywiania – przejadanie się, niedopasowanie odżywiania do możliwości trawiennych
  • kosmetyki, środki czystości, proszki, płynu do płukania
  • nadużywanie leków
  • negatywne emocje, psychiczny wpływ niezrealizowanych dążeń człowieka
  • toksyny nabyte przez dziecko w okresie płodowym oraz w okresie niemowlęcym i dziecięcym (infekcje bakteryjne i wirusowe)
  • neurotoksyny powstałe w wyniku obciążeń psychicznych (stres)
  • toksyny wydzielane przez żywe mikroorganizmy w ciele człowieka (wirusy, bakterie, pierwotniaki, grzyby, pasożyty), ich produkty przemiany materii oraz wynik rozkładania się martwych mikroorganizmów
  • trujące produkty powstałe podczas nieprawidłowych przemian metabolicznych w naszym organizmie – autotoksyny

 

Z czasem koło się zamyka, ponieważ nagromadzone toksyny silnie osłabiają organizm, coraz trudniej jest aktywować siły obronne do walki z patogenami zewnętrznymi.

Coraz trudniej również trawimy, to przyczynia się do gromadzenia coraz większej ilości wilgoci, śluzu – niestrawionych resztek pokarmowych, które gniją i zatruwają organizm od środka.

Stajemy się coraz bardziej podatni na stres, osłabieni emocjonalnie o to jest kolejną przyczyną powstawanie coraz większej ilości wewnętrznego gorąca i toksyn. Koło się napędza.

Co możemy zrobić:

  • okresowe zastosowanie odpowiednio dobranych diet oczyszczających (wiosna/ jesień) – monodieta, dieta wegetariańska itp z odpowiednio dobranymi preparatami wspomagającymi proces oczyszczania
  • prawidłowe nawyki żywieniowe, skonstruowane do naszych indywidualnych potrzeb, możliwości trawiennych, dolegliwości, stylu życia
  • picie soków warzywnych (przy wyziębieniu i słabym układzie pokarmowym należy to indywidualnie dobierać),
  • odpowiednie nawodnienie (ciepła woda, herbatki ziołowe np pobudzające diurezę ale również płynne posiłki z których organizm doskonale absorbuje wodę), potrzebujemy płynu, żeby toksyny zwyczajnie wypłukać!
  • dbanie o codzienne prawidłowe wypróżnianie (!), bardzo szczegółowo o udrożnieniu dróg wydalania pisałam TUTAJ – zachęcam gorąco do przeczytania –  zdrowa/ codzienna „kupa” to podstawa ( a tam nie tylko o „kupie”)
  • dbanie o prawidłową florę bakteryjną jelit – probiotyki i prebiotyki! Jelita to nasza armia, nasza odporność!
  • odpowiednia regeneracja poprzez sen (tylko podczas snu organizm się detoksykuje i regeneruje)
  • funkcjonowanie w zgodzie z zegarem biologicznym narządów (minima i maksima energetyczne poszczególnych narządów) – np maksimum energetyczne żołądka to g. 7-9 rano wtedy powinniśmy zjeść obfite śniadanie, minimum energetyczne dla żołądka to 19-21 – wtedy już nic nie powinnyśmy jeść, dzięki takiej strategii nie osłabiamy narządu w jego minimum energetycznym – wkrótce powstanie artykuł na ten temat
  • sauna oraz suche szczotkowanie ciała (energiczne szczotkowanie całego ciała za pomocą suchej szczotki przez 3 tygodnie, 10 minut dziennie, w kierunku odpływu limfy – czyli w kierunku serca)
  • masaż limfatyczny
  • ruch – konieczny do usprawnienia krążenia i eliminacji toksyn
  • skoki na trampolinie 🙂 codziennie przez 20 minut
  • funkcjonowanie w zgodzie z rytmem przyrody i pór roku – zgodnie z tym rytmem przebiegają wszystkie procesy biologiczne np metabolizm witaminy D czy też procesy hormonalne (szyszynka wydziela melatoninę o zmroku)
  • stres – jest to czynnik silnie zakwaszający, powodujący blokady prawidłowych przepływów w ciele – niezwykle istotny czynnik wymagający naszej wewnętrznej pracy, umiejętności relaksu, odpoczynku i samoświadomości – krótko rzecz ujmując – uwolnij swoją wątrobę! Od złości, frustracji, gniewu i napięcia! Wątroba – zobacz to krew, to swobodne przepływy, to oczyszczanie, to metabolizowanie – bądź dla niej dobra 🙂 „Coś mi siedzi na wątrobie” – skądś się wzięło to powiedzenie, prawda? Jakże wielowymiarowe:)
  • bycie uważnym na wszelkie sygnały płynące z ciała i odpowiednio szybko reagowanie na dolegliwości – Ty znasz siebie najlepiej, nie daj sobie nic wmówić, tylko działaj!

———————————————————————————————————————————————————————————————————————-

Jeżeli teraz, nagle Droga Czytelniczko, chciałabyś „rzucić się” na pierwszy napotkany detoks – bardzo proszę rób to z rozwagą. Zawsze takie programy należy dobierać indywidualnie.

Ty najlepiej znasz swój organizm i wiesz co Ci posłuży.

Często osłabiony organizm nie jest wstanie poradzić sobie z ilością toksyn, które nagle mogą się uwolnić.

Strategia przy niedoborze zawsze jest jedna: najpierw wzmocnić – dopiero oczyszczać! W przeciwnym razie można bardzo sobie zaszkodzić.

Zdecydowanie łatwiej w tej materii jest osobom nadmiarowym 🙂

——————————————————————————————————————————————————————————————————————–

 

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie przydatny, proszę podziel się z innymi 🙂 !

 

Jeżeli potrzebujesz wsparcia, porady jak się odżywiać – napisz, chętnie Ci pomogę kontakt@womensmatters.pl

 

 



1 Odpowiedź do “Wyniki w porządku a Ty czujesz się źle? Poznaj przyczynę swojego złego samopoczucia!”

  1. Olu

    2.05.2017

    Wpis fantastyczny i przydatny jak zawsze 🙂 Ale co do trampolin – ostatnio przeczytałam niepokojący wpis autorstwa fizjoterapeutki, że te nie za bardzo służą kobietom 🙁 Bardzo żałuję, bo wiele sobie obiecywałam po tej formie aktywności, jeśli chodzi o pobudzanie limfy…
    Link do artykułu poniżej:
    http://www.okiemfizjoterapeutki.com/fitness-na-trampolinach-dno-miednicy/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *