Strawność w praktyce czyli 24 zalecenia na poprawę trawienia!

Odżywianie, Styl życia |
Strawność w praktyce czyli 24 zalecenia na poprawę trawienia!

Trawienie to jeden z procesów, dzięki któremu organizm pozyskuje energię.  Chodzi tu o rozbudowany, wielopłaszczyznowy proces przyjmowania, przekształcania i wydalania, w który zaangażowanych jest wiele organów.

Proces trawienie rozpoczyna się z chwilą, gdy ślina napływa nam do ust pod wpływem widoku i zapachu jedzenia. Znajdujący się w ślinie enzym ptialina powoduje wstępny rozkład łańcuchów węglowodanowych.

Po wstępnym trawieniu w jamie ustnej materialna część trawienia kontynuowana jest w żołądku.

Tam trawione są przede wszystkim białka. Kwasy żołądkowe rozbijają łańcuchy proteinowe. Węglowodany i tłuszcze trawione są w jelicie cienkim, głównie z pomocą wątroby i trzustki, które wydzielają niezbędne do tego substancje.

Również jelito cienkie produkuje enzymy potrzebne do trawienia węglowodanów, tłuszczy i białek, które razem z enzymami trzustki i wątroby rozkładają pokarm.

Energia powstaje więc z trawionego pokarmu, ale jest ona również zużywana na ten proces.

Dlatego pokarm powinien być w takiej postaci, by jego przyjmowanie nie powodowało niepotrzebnego pobierania energii z organizmu

Pokarm nie powinien więc być zbyt często surowy czy lodowaty. Nie należy jeść wyłącznie pokarmów mających ten sam lub jeden przeważający smak.

Pożywienie powinno zawierać energię oraz składać się z pełnowartościowych substancji podstawowych.

Dla zdrowego odżywiania ważne jest przede wszystkim to, by nie osłabiać procesu trawienia, lecz umożliwić organizmowi optymalne przyjmowanie energii i składników odżywczych poprzez odpowiednią jakość i sposób przyrządzenia pokarmu.

Niekształtne wypróżnienia, wzdęcia, uczucie przepełnienia, ospałość po posiłku potwierdzają, że przyczyną takiego samopoczucia jest osłabienie układu trawiennego. Wszelkiego rodzaju dolegliwości trawienne oznaczają, że pożywienie nie jest należycie trawione a tym samym wchłaniane.

Jeżeli składniki pokarmowe docierają tam gdzie należy, czujemy się po posiłku lekko, dobrze, energetycznie – po prostu odżywieni!

 

Pożywienie zatem musi również wzmacniać narządy trawienne, aby przyswajalne części pokarmu  – były rzeczywiście trawione a następnie wchłaniane i transportowane w odpowiednie miejsce.

Najważniejszym narządem trawienny jest śledziona, która daje nam siłę trawienia – energię potrzebną do przekształcenia i transportu pokarmu.

Jest to nasze Centrum. Sprawna śledziona zapewnia prawidłowe trawienie, wchłanianie i transport substancji odżywczych. Odpowiada za wytwarzanie płynów w organizmie w tym również krwi.

Silna śledziona zapewnia dostarczenie/rozprowadzenie składników pokarmowych do każdej komórki w poszczególnych narządach naszego ciała.

A co jeśli trawienie nie przebiega poprawnie? To chyba każda z nas już po części się orientuje jakie są tego konsekwencje.

Kiedy nie trawimy poprawnie, często dochodzi do zastoju pokarmu – który przyczynia się do powstawania związanych z nim różnego rodzaju napięć i blokad, na przykład zastoju krwi i gromadzenia się wody.

Organizm nie jest wstanie wydalić odpadków pochodzących z takiego pożywienia – zalegają one niczym kupa kompostu, tworząc doskonałe środowisko dla nadmiernego rozwoju bakterii, grzybów, takich jak np. Candida, wszelkich innych patogenów. Tworzy się w organizmie wilgoć a następnie śluz.

Ciepło fermentacji, wydzielane przez nasz kompost, wywołuje nienaturalne ogrzanie naszego organizmu. Nadmierna ciepłota przy zalegającym już śluzie, w którym doskonale czują się wszelkie patogeny, z kolei prowadzi do wytwarzania się nadmiernej ilości toksyn. Z tym nasz organizm już sobie nie radzi.

W obecnych czasach jest to jedną z głównych przyczyn wielu poważnych chorób.

Nie odżywiamy naszego organizmu, pomimo często nadprogramowych kilogramów pozostajemy nieodżywieni.

Do tego zalegający, niestrawiony gnijący pokarm, zatruwa nas od środka.

Przedstawione poniżej zalecenia, mogą Ci się wydać bardzo banalne.

Zmiana nawyków żywieniowych wydaje się być najłatwiejszą rzeczą w prewencji czy już podczas istniejących problemów zdrowotnych, a tak naprawdę jest to najtrudniejsza zmiana do zrobienia.

Wymaga dużej determinacji, konsekwencji, pracy.

Zależy w 100% od nas.

24 zalecenia dla poprawy trawienia

Należy dążyć do codziennego wypróżnienia

Najlepiej pomiędzy godz 5 a 7 rano – więcej na ten temat znajdziesz TUTAJ

Spożywanie ciepłych posiłków o regularnych porach

Ciepłe śniadanie powinno byś zjedzone pomiędzy godz 7 a 9 rano (jest to największy i najważniejszy posiłek dnia). Obiad pomiędzy 13 a 15. Ostatni posiłek do godz 18 (później rozpoczyna się już minimum energetyczne układu pokarmowego – więc pokarm nie będzie należycie trawiony).

Jeżeli musisz coś zjeść po g. 18 niech to będzie lekka zupa warzywna.

Należy dążyć do spożywania trzy razy dziennie ciepłego posiłku. Jeżeli spożywanie większych porcji powoduje zaburzenia trawienia, można wprowadzić kilka mniejszych posiłków w ciągu dnia zamiast trzech obfitych. Ułatwi to trawienie oraz poprawi pozyskiwanie energii z pożywienia.

U osób, które nie mają rano apetytu należy stopniowo przywracać żołądkowi jego prawidłową funkcję: korzystne w takiej sytuacji jest spożywanie łagodnego, ciepłego bulionu z niewielką ilością aromatycznych, gorzkich i ostrych przypraw.

Gotowane potrawy są dla większości ludzi znacznie strawniejsze niż surowe warzywa, owoce i zboża.

Wybór metody obróbki termicznej zależy od indywidualnych potrzeb związanych ze stopniem wychłodzenia lub przegrzania organizmu. Najkorzystniejsze są blanszowanie, gotowanie na parze, duszenie lub pieczenie.

Warzywa najkorzystniej jest spożywać z dodatkiem dobrej jakości, świeżego oleju tłoczonego na zimno. Surówki są raczej korzystne w sezonie letnim.

Trawienie surowych warzyw czy owoców wymaga dużych nakładów energetycznych ze strony układu pokarmowego i może go nadwyrężyć na dłuższą metę. Nie oznacza to oczywiście zrezygnowania z jedzenia świeżych warzyw – róbmy to najlepiej w porze obiadowej.

Za to warzywa w postaci kiszonek są wysoko rekomendowane!

Potrawy gotowane są znacznie strawniejsze niż posiłki z chleba (słynna kanapka)

Osoby pragnące ograniczyć np obrzęki – czyli zbieranie się wody w tkankach, osiągają znacznie lepsze rezultaty, jeżeli spożywają dwa lub trzy gotowane posiłki dziennie, niż kiedy odżywiają się daniami z chleba.

Należy również pamiętać że chleb, który poleżał przez kilka dni, jest strawniejszy niż chleb świeży. Jeśli się jednak okaże, że jest on wciąż zbyt obciążający to należy z niego zrezygnować.

Na śniadanie zupy 

Doskonale się do tego nadają. Poza tym również potrawy z warzyw, ze zboża z dodatkiem warzyw, jajek czy orzechów. Gotowane potrawy dają przyjemne poczucie ciepła, są pożywne i sycące.

Poza tym „garnek” wykonuje już dużą pracę za nasz układ trawienny – im zupa dłużej gotowana tym łatwiejsza dla strawienia. Po prostu się pięknie wchłania.

Uszlachetnione aromatycznymi ziołami i przyprawami są bardzo dobrze strawne. Jedzenie ciepłych, odżywczych śniadań już po kilku dniach przynosi odczuwalną poprawę samopoczucia i witalności. Skutecznie zmniejsza również zachcianki na słodycze (ochota na słodkie często wynika z braku energii, słabego trawienia i nierównowagi w organizmie).

Smak słodki jest tym, który odżywia i regeneruje – ale mam na myśli tu szlachetny smak słodki czyli np. marchew, dynia, słodki ziemniak, kasza jaglana z suszonymi owocami.

Świeżo ugotowane posiłki są zazwyczaj wartościowsze i strawniejsze niż odgrzewane

Odnosi się do szczególnie do warzyw. Wyjątkiem są tu potrawy przygotowane z surowej i kwaszonej kapusty, strączkowych oraz zupy z mięsa – schłodzone można przechowywać i odgrzewać je przez wiele dni. Warzywa są poza tym strawniejsze, jeśli zamiast smażyć na tłuszczu – krótko podgotujesz w małej ilości wody.

Na koniec dodajesz wysokowartościowego oleju lub masła.

Aby poprawić strawność odgrzewanych potraw, możesz dodać świeżych składników lub przypraw. Odgrzewane warzywa są oczywiście wciąż o wiele bardziej pożywne niż kanapka z serem!

Zboże gotowane w postaci całego ziarna jest bardzo pożywne, ale niekoniecznie strawne 

Większość ludzi dobrze znosi kaszę jaglaną i ryż, ale strawienie pełnego orkiszu czy owsa wymaga już silnego układu pokarmowego. Takie zboża najlepiej podpraż bądź gotuj tak długo, aż rozpadną się na kleik.

Na tym właśnie polega tajemnica kleiku ryżowego (tzw congee). Można go podawać na wiele sposobów (warzywa, przyprawy, oleje, masło). Doskonale nadaje się na śniadanie lub lekką kolację. Doskonale wzmacnia i odżywia nasz organizm!

Dobrym sposobem jest również wcześniejsze lekkie podkiełkowanie zbóż przed ugotowaniem (jest to bardzo dobra metoda dla osób z bardzo słabym układem pokarmowym, jak również dla dzieci czy osób starszych).

Poza tym skiełkowane zboża / zarodki są bombą energetyczną – ponieważ jest to początek życia (tak ja i żółtko jaja 🙂 )

Produkty mleczne osłabiają trawienie

W wyniku bezsensownych zaleceń, mówiących, że spożywanie produktów mlecznych sprzyja lepszemu zaopatrzeniu organizmu w białko i wapń, wiele osób nadużywa produktów mlecznych.

W gruncie rzeczy produkty mleczne osłabiają układ trawienny, są ciężkie dla strawienia (śledziona sobie z nimi nie radzi), co przyczynia się do tworzenia wilgoci i śluzu w organizmie. Poza tym mają silne właściwości wychładzające.

Strączkowe stają się strawniejsze przez namoczenie, dodanie świeżego imbiru czy wodorostów morskich

Podczas gotowania dodaj kawałek świeżego imbiru czy małą ilość glonów wakame, kombu czy arame (takie danie z dodatkiem glonów bardzo dobrze działa na tarczycę). Również wcześniejsze namoczenie na noc poprawia strawność strączkowych.

Strączki są doskonałym źródłem białka, najlepiej je podawać w towarzystwie innych produktów łatwych do strawienia np warzyw.

Rosoły na mięsie i kościach są świetnym środkiem wzmacniającym

Ugotowane na zapas, łagodnie przyprawione rosoły doskonale nadają się na śniadanie. Rano po prostu odgrzewasz porcje rosołu i dodajesz świeżych warzyw. Są niezwykle odżywcze – podstawa tzw zup mocy, kojące, doskonałe dla jelit oraz naszych stawów.

Silnie chłodzone potrawy i napoje oziębiają przewód pokarmowy i utrudniają przyswajanie pożywienia

Cokolwiek trafia do naszego organizmu powinno mieć temperaturę zbliżoną do tej, panującej w naszym wnętrzu. W przeciwnym razie organizm będzie musiał wydatkować energię, żeby najpierw podgrzać pokarm do odpowiedniej temperatury a następnie zacząć go trawić.

Kto raz na przykład przyzwyczaił się do picia ciepłej wody, nigdy nie będzie chciał już z niej zrezygnować. Jest to napój korzystny dla zdrowia i dodatkowo wywołujący w brzuchu miłe uczucie ciepła. Jego regularne picie wzmacnia układ pokarmowy.

Poza tym pamiętaj proszę, że ciepłym napijesz się szybciej niż zimnym (spróbuj wypić szklankę zimnej wody – nie zatrzyma się w organizmie, po chwili pójdziesz do toalety).

Soki owocowe i warzywne dla osób ze słabym układem pokarmowym mogą być wyzwaniem

Spróbuj dolać ciepłej wody lub dodać trochę imbiru – stają się one wtedy znacznie strawniejsze

W miarę możliwości nie popijać w trakcie posiłków

Jeśli jest to konieczne – popijać ciepłą wodą lub niesłodzonymi lub niekwaśnymi naparami ziołowymi. Popijanie w trakcie posiłków lub tuż po osłabia naszą siłę trawienia i zapoczątkuje powstawanie procesów gnilnych w jelitach.

Potrawy (szczególnie zbożowe) należy długo przeżuwać

Tak, aby wydzieliło się jak najwięcej śliny (do uzyskania półpłynnej konsystencji pokarmu w ustach). Jest to pierwszy etap trawienia.

Owoce egzotyczne są z reguły trudniej strawne ponieważ zazwyczaj zbierane są w stanie niedojrzałym

Brak aromatu czy nienaturalnie kwaśny smak, zawartość dużej ilości wody, wskazują na zebranie go w stanie niedojrzałym czyli dany owoc jest niekorzystny dla naszego zdrowia. Owoc, który nie osiągnął pełni dojrzałości, jest znacznie chłodniejszy i gorzej strawny niż owoce, którym pozwolono osiągnąć pełnię dojrzałości.

Podobna reguła dotyczy warzyw hodowanych w szklarniach dostępnych przez okrągły rok np. pomidory, rzodkiewki czy ogórki  – dostępne zimą. Jest to nienaturalne, sztucznie wyhodowane, potraktowane substancjami chemicznymi.

Proszę kieruj się kryterium sezonowości oraz strefy klimatycznej! Korzystaj ze świeżych produktów dostępnych w danej porze roku.

Równowaga kwasowo – zasadowa

codzienne menu powinno się składać z przynajmniej 80% produktów alkalizujących i co najwyżej 20% produktów zakwaszających. Nadmiar produktów zakwaszających (białko zwierzęce, słodycze, alkohol) jest przyczyną chorób cywilizacyjnych, silne zakwaszenie organizmu sprzyja powstawaniu stanów zapalnych, grzybic i nowotworów.

Mrożonki są szczególnie ciężko strawne

Spożywanie ich na dłuższą metę – szczególnie przemysłowych dań gotowych – prowadzi do zaburzeń trawienia i utraty witalności. Takie dania są pozbawione wartości odżywczej oraz energii. Również żywność konserwowana, czy żywność z puszek.

Na dłuższą metę zimno – czy to klimatyczne, czy pochodzące z chłodzonych pokarmów, czy też przenikające do organizmu z mrożonek wywołuje z czasem wyziębienie organizmu. Przejawia to się wyczerpaniem, silną wrażliwością na chłód i koniecznością nocnego oddawania moczu.

Tradycyjne metody, takie jak wekowanie czy przechowywanie próżniowe, są natomiast doskonałym sposobem konserwacji.

Jelita i ich mikrobiota – dbaj o nią!

Ponieważ biorą aktywny udział w procesie trawienia!

Umożliwiają pełne wykorzystanie substancji odżywczych zawartych w pokarmie.Poza tym jest to nasza aktywna ochrona przed wszelkimi chorobotwórczymi patogenami.

Dla strawności ważna jest jakość

Przetworzona żywność to bogactwo syntetycznych substancji smakowych, konserwantów, trudną do zdefiniowania zbieraninę innych substancji, tak – że produkt nie bardzo zasługuje już na miano produktu spożywczego. Z tym nasz układ pokarmowy nie ma pojęcia co zrobić! Nie zna, nie potrafi strawić, nie ma czego przyswoić – zalega i przekształca się z czasem w patologiczne substancje.

Produkty roślinne z ekologicznej uprawy oraz zwierzęce, pochodzące ze zwierząt trzymanych i karmionych w naturalny sposób to nasz wybór

Są pożywne, strawne, zawierają wartości odżywcze, są zdecydowanie uboższe w substancje toksyczne (niestety, we współczesnym świecie nie jesteśmy wstanie już chyba się od tego uwolnić) – niż ich odpowiedniki pochodzące z nowoczesnego, uprzemysłowionego i schemizowanego rolnictwa.

Pożywienie, które weszło w kontakt z promieniowaniem mikrofalowym, jest szkodliwe dla zdrowia

Błyskawiczne ogrzanie „zamyka” chłód we wnętrzu pokarmu i w ten sposób dostaje się on do organizmu (szczególnie rzecz się tyczy produktów mrożonych odgrzewanych w ten sposób np dan gotowych).

Poza tym pożywienie wystawione na działanie promieniowania mikrofalowego niesie ze sobą bardzo poważne zagrożenia dla naszego zdrowia. Zniszczenie wartości odżywczej pożywienia jest tu najmniej groźne.

Aromatyczne i ostre przyprawy oraz świeże i suszone zioła kuchenne podnoszą aktywność przewodu pokarmowego

Poprawiają strawność wszystkich potraw i wzmacniają odporność. Świeży imbir jest najlepszą przyprawą tam, gdzie chodzi o uwolnienie od wzdęć czy przepełnienia. Również kardamon świetnie odprowadza nagromadzoną wodę.

Estragon, fenkuł, kolendra, kminek, majeranek, oregano, rozmaryn i inne zioła oraz przyprawy pobudzają apetyt i poprawiają trawienie.

Dobrze pobudzają trawienie trawienne herbatki oraz napary z ziół i przypraw

Na przykład tłuczony kminek, gotowany w wodzie około 10 minut, herbatka z kopru włoskiego, świeżego imbiru czy kardamonu. Przepis na doskonałą recepturę trawienną znajdziesz TUTAJ

Dobrze strawione potrawy z wysokowartościowych produktów powodują, że organizm jest wolny od zanieczyszczeń i pełen energii  

Odpady, powstające podczas trawienia, zostają prawidłowo wydalone, szczególnie jeśli regularnie zjadane są świeże warzywa (najlepiej w porze obiadowej), które zawsze powinny stanowić dodatek do posiłków z mięsem, rybą czy strączkowymi.

W ten sposób naczynia krwionośne pozostają otwarte, tkanka łączna, kości skóra są prawidłowo odżywiane, organizm zachowuje dynamikę i młodzieńczy wygląd.

Umiarkowany ruch również pomaga w zachowaniu ruchliwości i siły oraz poprawieniu przepływu energii.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia w zmianie swoich nawyków – napisz, chętnie Ci pomogę kontakt@womensmatters.pl

 

Bardzo chętnie dzielę się z Wami moją wiedzą, proszę podziel się i Ty moim artykułem z innymi Kobietami 🙂 !

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *